Często w moim otoczeniu słyszę zdanie "czasem o siebie dbam". W moim mniemaniu jeśli mamy dbać o siebie czasem to po co w ogóle tym sobie głowę zawracać. Brzmi radykalnie ? Moim zdaniem rozsądnie a zaraz przedstawię dlaczego.
![]() |
| źródło:http://pewnapani.pl/upload/Wiosenne_maseczki_2332540.jpg |
Wszelkie kosmetyki zawierające substancje aktywne dają swoje efekty po czasie. W naszej skórze musza zajść reakcje dzięki, którym osiągniemy obiecane efekty. Poza tym skora jako organ potrzebuje sporo czasu na swoją regenerację. Dlatego jednokrotne/sporadyczne używanie preparatów mija się z celem bo preparaty w znacznej części mają pomagać się naszej skórze regenerować (wynika to z faktu że komórki naszej skóry stale obumierają jak również stale tworzą się nowe komórki, bynajmniej nie jest to proces nagły. Procesy w naszej skórze to stale a my mamy na celu sprawić by były stabilne
Przychodzi mi do głowy jeszcze jeden powód. Wiem, że w obecnym świecie gdzie kobiety ramię w ramię walczą o równouprawnienie argument "kobiecie wypada" nie powinien mieć miejsca. Podobno Coco Chanel kiedyś powiedziała, że Nie ma kobiet brzydkich, są tylko kobiety zaniedbane. I ja muszę się z tym zgodzić. Kiedy kobieta zaniedbuje swoją pielęgnacje, chodzi spać w makijażu czy źle się odżywia sprawia że jej cera zaczyna wyglądać źle, Traci blask, zmienia kolor na ziemisty, wygląda na zmęczoną a przez to staje się mniej atrakcyjna.
Można by powiedzieć, że pielęgnacja zajmuje dużo czasu którego czasem brak. Wcale tak nie musi być. W pielęgnacji chodzi o system. I postaram się go przedstawić w następnych postach.
ciao
Monika

Świetne rozpoczęcie bloga :)
OdpowiedzUsuńSystematyczność to podstawa i moja największa bolączka! :P