czwartek, 21 listopada 2013

All I need is...

ZIAJA ! 

Nigdy nie byłam ogromną fanką firmy Ziaja. To prawda mają kilka fajnych produktów ale Ziaja nigdy nie była firmą pierwszego wyboru. Ostatnio będąc w aptece wpadł mi w oczy krem Ziai. I wtedy przypomniałam sobie jak krem ten zachwalała vlogerka Callmeblondie. Kupiłam i przepadłam. Mowa tu o Kremie nawilżająco-matującym. Równowaga cery tłustej i mieszanej. Redukcja sebum i zaskórników 25+.


Ja co prawda 25 lat nie mam ale krem sprawuje się u mnie idealnie Pięknie skórę matuje ale przede wszystkim świetnie skórę nawilża. Sprawia, że cera wygląda świeżo i promiennie. 

Jego konsystencja nie jest niczym specjalnym ot zwykły krem. Ale wchłania się w mgnieniu oka i skóra jest przygotowana do dalszej "obróbki".

Właśnie a jak wygląda dalsza "obróbka" po tym kremie ? GENIALNIE ! Krem świetnie współgra z każdym moim podkładem klik. Podkład schodzi równomiernie. Krem przedłuża również efekt matu na skórze.  

Jedynym minusikiem tego kremu jest fakt, że posiada tylko SPF 6 i aż chciałoby się powiedzieć "dlaczego tak mało?" ;) Jednak biorąc pod uwagę że krem jest tak genialny i kosztuje tylko 9 zł to wybaczam mu tak niski poziom SPF. Jeżeli chodzi o jego zdolności walki z zaskórnikami to nie zauważyłam jakiś spektakularnych efektów bo ja z zaskórnikami nie mam problemów ale gdyby tak działał na wągry...

Podsumowując: krem jest jak najbardziej udany. Świetnie nawilża i matuje skórę. Dodatkowo ładnie pachnie i dobrze współgra z podkładami ( a przynajmniej z tymi które posiadam ja). Dlatego uważam jest on wart uwagi bo w końcu 9 zł to nie majątek a może i u Was się sprawdzi ;)

Pozdrawiam
Monika ;)

2 komentarze:

  1. O, nie znałam tego kremu ;)
    A ziaję bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze trochę dłużej poczytam Twojego bloga a moja kosmetyczka będzie dwa razy grubsza.

    OdpowiedzUsuń