Były czasy gdy według mnie "dużo znaczyło lepiej". Choć nadal moja "kolekcja" (jakkolwiek to brzmi) kosmetyków jest duża to staram się zracjonalizować moje zakupy. Stawiam na jakość a nie na ilość. Jak według mnie powinno się kupować kosmetyki ?
Przemyśleć zakup. Rzadko mi się zdarza kupować kosmetyki pod wpływem chwili. Wyjątkiem są cienie. Tam gdy trafię na perełkę to od razu kupuję. Wracając do sedna. Każdy zakup musi być przemyślany. Jeżeli chcemy mieć pewność, że dany produkt ma duże szanse by się u nas sprawdzić to warto zajrzeć na stronę typu wizaż.pl czy makeupalley.com. Warto też sprawdzić skład danego produktu. Jeżeli średnio orientujemy się w pełnych składach to przynajmniej szukajmy takiego produktu, który w swoim składzie ma takie składniki aktywne, które szczególnie nam pasują np. masło shea czy glicerynę. Unikajmy natomiast produktów, w których składzie są składniki, które nam nie odpowiadają lub szkodzą np. parabeny czy parafina.
Mniej znaczy więcej. Żadna z nas nie potrzebuje 5 żeli pod prysznic, 4 kremów itd. Dobra pielęgnacja to prosta pielęgnacja. Nie kupuj nowych produktów dopóki nie zbliżysz się do denka następnego. W chaosie produktów wiele rzeczy traci ważność. Wśród produktów, które najczęściej tracą ważność przed ich zużyciem do końca to kolorówka. Dlatego ważne by nie pięć 5 podkładów i 7 róży. Ograniczmy ich ilość za zaoszczędzone pieniądze wydajmy na jakiś fajny ciuch czy wyjście z przyjaciółmi.
Tanie vs. drogie. Jeżeli chodzi o kosmetyki to nie jestem przesadnym snobem ani skąpcem. Dla mnie kosmetyk musi spełniać swoje działanie, być wydajny i mnie nie uczulać. Co z tego, ze kupię produkt tani jak szybko mi się skończy lub nie jestem z niego zadowolona. Gdy poszukuję jakiegoś produktu zaczynam od tańszych możliwości jednak gdy już jakiś produkt mi się spodoba to go kupuje bez względu na jego cenę.
A Wy czym się kierujecie kupując produkty ?
Pozdrawiam
Monika ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz